„Bajeczka o zamarzniętym wróbelku…

… który spadł na ziemię. Przechodził koń, który zrobił na niego kupę. Wróbelkowi zrobiło się ciepło, zaczął ćwierkać. Usłyszał to wszystko kot, wyciągnął wróbelka i go zjadł. Z tego są trzy morały. Po pierwsze nie każdy kto na ciebie nasra jest twój wróg. Po drugie nie każdy kto cię z gówna wyciąga jest Twój przyjaciel. A po trzecie jak już wpadłeś w gówno to siedź cicho i nie ćwierkaj.”

:)

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: