Jestem tu, a chce być w niebie.

…i baw się baw śmiej się śmiej niech ci będzie lżej.

Wkurzam się o NIC. Jedno wielkie ogromne nic.

Dochodzę znowu do tego przykrego momentu w którym nie ma się ochoty powiedzieć nikomu niczego i wchodzi się, i wciska się w siebie co raz  bardziej i ciaśniej, byle tylko nic nie wyszło, byle tylko niczego nikomu nie udowadniać, niczego nie tłumaczyć, głowy nie zawracać.  Wszystko musi być idealnie. Zawsze jest super.

Nie ma dla mnie miejsca w miejscu, w którym stoję.

Reklamy

2 responses to “Jestem tu, a chce być w niebie.”

  1. foxxxylady says :

    chill.
    rozwala mnie to story xD

  2. Mosia says :

    Ja do nieba nie chce wcale… ja niebo mam tu.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: