My home is in my head, my home is always where I am.

Potrzeba czasu, by troche zrozumieć, potrzeba wielu lat

Od pleneru minęły prawie dwa tygodnie, i myślę, że to najwyższa pora, żeby trochę o tym napisać.  Wyjazd to była magia, bajka z kosmosu. Cudowny czas ze wspaniałymi  ludźmi.  Strasznie cieszę się, że mogłam i mogę w tym uczestniczyć, być tego nieodłączną częścią!  ;)

Dziękuje wszystkim za cudowny plener!

Żyję dla takich chwil kiedy bierzesz haust powietrza
i krzyczysz „chwilo proszę bądź wieczna”!


Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: